Dysleksja i głęboka dysleksja

Sad child sitting on window

U około 8 – 10 % polskich uczniów występuje dysleksja, a u około 3-4%, głęboka dysleksja. Znawczynie przedmiotu, Panie Prof. dr hab. Marta Bogdanowicz i Dr hab. Aneta Borkowska Uniwersytet podały, że długotrwała i dobrze zaprogramowana praca z dyslektykiem powoduje zazwyczaj zmniejszenie się trudności w pisaniu i czytaniu , a nawet ich ustąpienie.

Podały też, że w przypadku osoby z  nasiloną dysleksją nawet długotrwała i fachowo prowadzona praca z  uczniem nie przynosi widocznej poprawy. Choćby nauczyciele i specjaliści nie wiadomo jak się starali, uczeń z głęboką dysleksją nigdy nie będzie poprawnie pisał ani czytał. Nie opanuje też tabliczki mnożenia. Taki się już urodził i nie jest to jego wina.

Szokujące są wypowiedzi nauczycieli, że znają dyslektyków, którzy potrafią pisać i czytać. Albo, a mój syn miał dysleksję i dzięki  wielkiemu wysiłkowi ją wyeliminował i został lekarzem. Jednak autorzy tych wypowiedzi  nie dodają, że nie mówią o osobie z głęboką dysleksją. Warto, żeby się zastanowili, czy takie nieroztropne wypowiedzi nie mają znaczenia  podjudzania przeciwko osobom z głęboką dysleksją, które nigdy nie miały szansy opanowania pisania i czytania.

 

Komentarze

  1. jesteminnegozdania 31 grudnia 2016

Dodaj komentarz