Niezgodność prawa oświatowego z Konstytucją RP

 

Zalewska 1Każdy wie, że nie należy nikomu stawiać wymagań, które są nie do spełnienia. Przerysowując zagadnienie, dla jego wyostrzenia, można powiedzieć, że wiadomo, iż nie można wymagać od trzylatka, żeby się wdrapał na Rysy, a od sześciolatka, żeby rozwiązywał równania kwadratowe. Ba, nie można wymagać od psa, żeby łapał myszy, a od kota, żeby pilnował domu i rzucał się na intruza oraz nie wolno ich katować, za to, że nie spełnili tak postawionych oczekiwań. Tymczasem Sejm RP uchwalił w prawie oświatowym ( Art. 4 pkt 24) , że przez podstawę programową należy rozumieć „obowiązkowe zestawy celów kształcenia i treści nauczania, w tym umiejętności, opisane w formie ogólnych i szczegółowych wymagań dotyczących wiedzy i umiejętności, które powinien posiadać uczeń po zakończeniu określonego etapu edukacyjnego”. Sejm zatem uchwalił, że każdy uczeń powinien spełnić wymagania ustalone przez Ministra Edukacji Narodowej w formie podstawy programowe. Wiadomo, że Minister ustala wymagania odpowiednie dla ucznia o średnich zdolnościach. Uczniowie mniej zdolni i określonymi dysfunkcjami nie są więc w stanie ich spełnić. Sejm zatem uchwalił, że niektórym uczniom tym należy stawić wymagania, którym oni nie są w stanie podołać. Pedagogika mówi, że jedną z podstaw edukacji jest odpowiedni dobór wymagań stawianych uczniowi. Jeśli zostaną ustalone na poziomie zbyt wysokim, uczeń szybko się zniechęca, bo zauważa, że nigdy nie jest w stanie sprostać stawianym mu oczekiwaniom. Systematyczne stawianie uczniowi wymagań, którym on nie jest w stanie sprostać dezorganizuje, a nawet unicestwia jego edukację. Uchwalenie przez Sejm prawa wprowadzającego zasadę powszechnego obowiązywania podstawy programowej jest także szkodliwe dla uczniów najzdolniejszych. Powoduje, że otrzymują oni wymagania zbyt niskie, przez co rozwijają się gorzej niżby mogli. Polska oświata hołduje zasadzie zaczerpniętej z okresu minionego zakładającej, że wszyscy są tacy sami. Jej szkodliwość potwierdzają wyniki testów PISA, które wskazują, że najlepiej wypadają uczniowie średni natomiast mniej zdolni i bardziej zdolni osiągają wyniki relatywnie niższe. Opisywany przepis jest rażąco niezgodny w Art. 32. 2. Konstytucji RP, który stanowi, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Sprawia on, że uczniowie mniej zdolni są dyskryminowani w względem uczniów i średnich zdolnościach, bo otrzymują w szkole wymagania, którym nie są w stanie sprostać, co całkowicie dezorganizuje ich edukację  podczas, gdy uczniowie i średnich zdolnościach otrzymują wymagania zapewniające im optymalny rozwój. Opisywany przepis dyskryminuje uczniów najzdolniejszych w stosunku do uczniów o średnich zdolnościach, którzy otrzymują właściwe wymagania, ponieważ sprawia, że najzdolniejsi otrzymują w szkole wymagania zbyt niskie w stosunku do ich możliwości, przez co  ich rozwój jest gorszy niż mógłby być.

Zasada stawiania wszystkich uczniom danej klasy takich samych wymagań ma złowieszczy wpływ na całą polską edukację. Wizytator sprawdza, czy program realizowany w określonej klasie zawiera wymagania wynikające z podstawy programowej.  Następnie sprawdza w dzienniku, czy wszystkie tematy przewidziane w programie zostały wpisane jako zrealizowane. Na tej podstawie wystawia notę, że edukacja w tej klasie jest realizowana prawidłowo, ba każdy uczeń przerobił podstawę programową. Czy przerobił? Raczej nie i żeby się o tym przekonać wystarczy sprawdzić wyniki egzaminu zewnętrznego.  Rzeczywistość edukacji widziana poprzez sprawozdawczość zasadniczo różni się od rzeczywistości  obrazowanej wynikami egzaminów.

Dla uzyskania zgodności prawa oświatowego z Konstytucją RP przepis dotyczący podstawy programowej powinien przyjąć brzmienie:

Przez podstawę programową należy rozumieć zalecane zestawy celów kształcenia i treści nauczania, w tym umiejętności, opisane w formie ogólnych i szczegółowych wymagań dotyczących wiedzy i umiejętności, które uczeń z uwzględnieniem jego możliwości powinien posiadać po zakończeniu określonego etapu edukacyjnego

 

Komentarze

  1. Paulina 16 grudnia 2016

Dodaj komentarz