Tragiczna dezorientacja nauczycielki

Homeless man on the street of the city

Natalia napisała: Czyli mam rozumieć, że to moja wina, że uczeń nie zdał pomimo dostosowania programu do jego potrzeb. To moja wina, że uczeń nie chodził na lekcje pomimo tego, że na prośbę rodzica odprowadzałam 14 latka do szkoły (i nie było mi po drodze). To moja wina, że pomimo rozmów wychowawczych spotkań ze specjalistami uczeń wybrał środowisko, które zapoznało go z narkotykami, alkoholem, dopalaczami. I to moja wina, że próbując ratować to dziecko doznałam poważnego uszczerbku na zdrowiu. Dziękuję Panu za wyjaśnienia w końcu ktoś mi powiedział, że łamie prawo, już wiem, że jestem do niczego.

Mój komentarz.

Nie wiem co znaczy „dostosowano program”. Rażąco złamano wobec ucznia prawo oświatowe przez to, że nie dostosowano stawianych mu wymagań edukacyjnych do jego potrzeb i możliwości. Typową konsekwencją braku dostosowania wymagań jest zadawanie uczniowi  pytań i stawienie przed nim zadań, którym nie potrafi sprostać. Takim postępowanie ośmiesza go. Niszczy jego poczucie wartości własnej. Prawdopodobnie dopadła go fobia szkolna. Uczeń w takim kryzysie potrzebuje przede wszystkim serca. Potrzebuje zrozumienia i akceptacji. Nie ma wtedy znaczenia, czy się uczy i ile umie. Najważniejszym jest, żeby nauczyciele okazywali, że są jego przyjaciółmi, na których może liczyć. Potrzebuje uśmiechu nauczycielki, a nawet przytulenia. W opisywanym przypadku zabrakło serca. Wielu nauczycieli postępuje tak, jakby opanował ich diabeł mówiący im, jeśli uczeń niewiele umie wymagaj od niego, żeby chociaż pokazał, że się stara i pracuje. Uczeń z fobią szkolną nie jest w stanie pracować. Stąd wymagania, żeby pokazał, że się stara jest okrutną szykaną. Tym i podobnymi wymaganiami i działaniami opisywany uczeń prawdopodobnie poczuł  się coraz bardziej osaczany. Szkoła stała się dla niego miejscem koszmarnym, więc starał sie znaleźć inne. Takie, gdzie nikt go nie gnębi. Prawdopodobnie podobnych przypadków jest w naszym kraju klika tysięcy rocznie. Osoby zarządzające oświatą mówią, to zaledwie promil, margines nie zasługujący na uwagę. To jednak kilka tysięcy młodych osób, które są przez nauczycieli wykluczani z życia społecznego. Jeśli ich rodziny nie okażą się silne, wielu z nich zostaną kloszardami.

Staram się unikać odniesienia do moich osobistych przeżyć szkolnych. Do trzeciej klasy szkoły podstawowej nigdy nie chodziłem. Cały rok leżałem w szpitalu. Kilka razy odwiedziły mnie nauczycielki. To były bardzo miłe wizyty. Zawsze coś przyniosły, pocieszyły mnie, przytuliły. Później dowiedziałem się, że te fajne spotkania  były lekcjami indywidualnymi i otrzymałem promocję do czwartej klasy. Nauczyciele wyjaśnili mojemu tacie, że wiedza szkolna ma w tym przypadku mniejsze znaczenie. Ważniejsze jest, żebym pozostał w swojej klasie, bo jest fantastyczna. Dzięki wspaniałej klasie i mądrym nauczycielom, którzy jak już wróciłem niewiele ode mnie wymagali jakoś ukończyłem podstawówkę. Później zdałem maturę na samych piątkach, w tym z  języka polskiego pomimo ponad stu trzydziestu  błędów ortograficznych, chociaż wtedy w szkołach nie mówiono o dysleksji. Ukończyłem też studia. Wtedy nauczyciele mieli ludzką twarz. Dzisiaj różnie z tym bywa,  bo twarze wielu nauczycieli przykrył paniczny strach przed wynikami egzaminów.

Moje przeżycia szkolne nie wiązały się z  traumą. Myślę, że pozwalają mi na zauważenie zjawisk, które umykają uwadze wielu osób, stąd powinienem o nich pisać.

88 komentarzy

  1. OlGa 3 lipca 2016
    • zbyszek 3 lipca 2016
      • Włodzimierz Zielicz 3 lipca 2016
        • zbyszek 3 lipca 2016
      • Nauczyciel 3 lipca 2016
      • Anna 4 lipca 2016
        • zbyszek 4 lipca 2016
          • Anna 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
      • Henryka 4 lipca 2016
        • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
      • Natalia 7 lipca 2016
        • Henryka 7 lipca 2016
          • zbyszek 8 lipca 2016
          • Henryka 8 lipca 2016
          • zbyszek 8 lipca 2016
          • Henryka 8 lipca 2016
          • zbyszek 8 lipca 2016
      • Maciek 12 lipca 2016
        • zbyszek 13 lipca 2016
          • Henryka 13 lipca 2016
  2. doti 3 lipca 2016
  3. Henryka 4 lipca 2016
    • zbyszek 4 lipca 2016
      • Henryka 4 lipca 2016
        • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
      • Anna 4 lipca 2016
        • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 5 lipca 2016
  4. Maria 4 lipca 2016
    • Henryka 4 lipca 2016
      • zbyszek 4 lipca 2016
    • zbyszek 4 lipca 2016
      • Henryka 4 lipca 2016
        • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
  5. Anna Kijak 4 lipca 2016
    • zbyszek 4 lipca 2016
      • Henryka 4 lipca 2016
        • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
          • Henryka 4 lipca 2016
          • zbyszek 4 lipca 2016
  6. Anna Kijak 4 lipca 2016
    • zbyszek 4 lipca 2016
      • Henryka 4 lipca 2016
        • zbyszek 4 lipca 2016
  7. Anna 4 lipca 2016
    • zbyszek 5 lipca 2016
      • Anna 6 lipca 2016
  8. Barbara 12 lipca 2016
    • zbyszek 13 lipca 2016
  9. Henryka 13 lipca 2016
  10. grażyna 13 lipca 2016
  11. grażyna 13 lipca 2016
    • Henryka 17 lipca 2016
      • zbyszek 17 lipca 2016
        • Henryka 17 lipca 2016
          • zbyszek 17 lipca 2016
          • Henryka 18 lipca 2016
  12. Jolanta 15 lipca 2016
  13. Iwona 30 grudnia 2016
  14. Tosia 30 grudnia 2016

Dodaj komentarz