Kultura rozmowy o szkole

Wut - Frau verrgert und zornig

Wiadomo, że rozmowa jest jedną z podstawowych form kształtowania stosunków między ludźmi. Służy zdobywaniu wiedzy i zrozumieniu rzeczywistości. Skłania do refleksji, przemyśleń, pobudza do działań. Pozwala nam na zrozumienie siebie i innych. Pozwala na ułożenie stosunków w rodzinie, otoczeniu, w pracy czy w szkole. Rozmowa będzie niosła pozytywne skutki jeśli będzie grzeczna, wyważona, zachowa podstawowe kanony kultury. Jeśli będzie oparta o prawdę, artylerię rozumu i dowodów, argumenty merytoryczne, uzasadnienia i przekonywanie. Nieszczęśliwe są osoby, które nie potrafią  właściwie rozmawiać lub są skazane na współżycie z takim osobami. Wiele wypowiedzi zamieszczonych na moim blogu i fanpagu, pochodzących od nauczycieli jest zgodnych z regułami prowadzenia rozmowy. Wypowiedzi te dobrze służą zrozumieniu zjawisk występujących w oświacie i służą refleksji dotyczącej jej naprawy. Jednak ujawnili się nauczyciele, którym już samo prowadzenie dyskusji o oświacie wyraźnie się nie podoba. Prawdopodobnie  przestraszyli się, że te rozmowy pozwolą na zauważenie, że  nie potrafią właściwie wykonywać swojego zawodu i boją się, że to się wyda. Być może osoby te nie potrafią w ogóle prowadzić rozmowy, a jedynie mówić. To bardzo smutne zjawisko. Jeśli nauczyciel nie chce lub nie potrafi rozmawiać z uczniami i rodzicami, nie może być mowy o właściwej edukacji. Zwalczanie przez nauczycieli wszelkich przejawów dyskusji jest niebezpieczne dla uczniów. Wśród znacznej części rodziców z warszawskich szkół panuje przekonanie, że jeśli twoje dziecko nie ma specjalnych potrzeb edukacyjnych, omijaj szkołę szerokim łukiem. Nigdy do niej nie przychodź, a jeśli przyjdziesz, nie wdawaj się w żadne dyskusje z nauczycielem. Jeśli już musisz rozmawiać, wyłącznie chwal nauczyciela i dziękuj mu za jego trud. Miej się na baczności. Jedno nieopatrzne słowo, a twemu dziecku przypną łatkę ” dziecko roszczeniowych rodziców”. Kłopoty będą na lata. Terapeuci dodają, tłumacz dziecku, że są na świecie źli ludzie postawieni na niewłaściwym miejscu i trzeba się nauczyć z tym żyć, bo świata nie zmienimy. Uwagi te nie dotyczą wszystkich nauczycieli, a jedynie takich którzy manifestują brak przestrzegania podstawowych form kultury dyskusji i dążenie do jej zwalczania. Jedna z komentatorek podniosła, że niektórzy nauczyciele swoimi komentarzami wystawiają złe świadectwo całej klasie pedagogicznej. Raczej nie całej , tylko sobie i pewnym stopniu radzie pedagogicznej, w której funkcjonują.

28 komentarzy

  1. katwer 5 lipca 2016
    • zbyszek 5 lipca 2016
      • katwer 5 lipca 2016
        • zbyszek 5 lipca 2016
          • katwer 5 lipca 2016
          • zbyszek 5 lipca 2016
          • katwer 5 lipca 2016
          • zbyszek 6 lipca 2016
      • Rodzic 7 lipca 2016
  2. Henryka 6 lipca 2016
    • zbyszek 6 lipca 2016
      • Henryka 7 lipca 2016
        • zbyszek 7 lipca 2016
  3. filologini 7 lipca 2016
    • Henryka 8 lipca 2016
      • zbyszek 8 lipca 2016
  4. Henryka 8 lipca 2016
  5. Henryka 9 lipca 2016
    • zbyszek 9 lipca 2016
  6. Henryka 9 lipca 2016
    • zbyszek 10 lipca 2016
  7. filologini 9 lipca 2016
    • zbyszek 10 lipca 2016
      • Henryka 10 lipca 2016
        • zbyszek 10 lipca 2016
  8. Ewa 10 lipca 2016

Dodaj komentarz