W oczekiwaniu na Dobre Zmiany (2)

.

Na http://www.45minut.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=14420&start=315autor: Łosoś napisała: Jasne, można i taką zachowawczą postawę mieć, służy zdrowiu psychicznemu. Ale i tak problemem jest fakt, że nigdy w tym systemie nie będę miała korzystnych warunków do rozwijania potencjału swojego i uczniów. Czyli praca w sensie- idę, zarabiam pieniądze, nie angażuję się. Problem w tym, że nie wszyscy tak mogą. Mi np. brakuje pasji i zaangażowania. Nie mogę jednak w to ‚wejść”, bo nadmiar obowiązków narzuconych odgórnie, acz bezsensownych sprawia, że na te sensowne nie ma czasu ani sił. Oczywiście brak właściwej motywacji do pracy też nie pomaga (nie wiem, czemu niektórzy dyrektorzy myślą, że istnieje tylko jeden sposób „motywacji”- „rób, co ci każę, bo jak nie, to wylecisz z roboty!”). Tak czy tak, system do …. Nie wiem, może tak jest wszędzie ( sensie, w każdym zawodzie), a tylko nieliczni szczęśliwcy robią coś, w co mogą i chcą się angażować i ma to sens? W każdym razie w takiej sytuacji praca zamienia się w harówę, która jest żmudna, nudna i byle do dzwonka I świetle tego, co napisałam, żądanie od nauczycieli poświęcenia i angażowania się, kreatywności, pasji to jakiś smutny żart i kpina z ludzi. Tak to widzę.

Chyba znacząca większość nauczycieli też tak to widzi. Z pewnością wyzwaniem dla Pani Minister Anny Zalewskiej jest ustalenie przyczyn opisanego stanu rzeczy i zaproponowanie Dobrych Zmian w edukacji, żeby nauczyciele mogli i chcieli z pasją rozwijać potencjał swoich uczniów.

 

Dodaj komentarz