Uśrednianie wymagań edukacyjnych

unsure young woman scratching her head

Zwykle, gdy podejmujemy dane działanie zakładamy, że osiągniemy określony cel. Bywa, że oczekiwania precyzujące, co powinniśmy osiągnąć, są dla nas ustalane przez inną osobę, z którą pozostajemy w określonej zależności. Przykładowo, żona oczekuje od męża wysokich zarobków, a rodzice oczekują, że dziecko będzie miało dobre stopnie w szkole. Ustalenie konkretnych oczekiwań wobec danej osoby oznacza, że zostały jej postawione określone wymagania. Dana osoba może sprostać stawianym jej wymaganiom, co ma znaczenie sukcesu. Może im nie sprostać, czyli doznać porażki. Wymagania stawiane danej osobie powinny być odpowiednie. Jeśli są zbyt niskie, nie skłaniają do odpowiedniego wysiłku, bo sukces, do którego w naturalny sposób dąży każdy człowiek, jest i tak zapewniony. Jeśli są zbyt wysokie, dana osoba staje przed widmem nieuchronnej porażki, co powoduje zniechęcenie i przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.

Stawianie dziecku odpowiednich wymagań występuje w procesie wychowania i jest czynnikiem mającym bardzo duży wpływ na jego rozwój. Lista umiejętności i wiadomości, które według nauczyciela uczeń powinien opanować, jest nazywana wymaganiami edukacyjnymi. W szkole miarą sprostania wymaganiom edukacyjnym jest otrzymana ocena. Niska jest porażką, wysoka sukcesem. Młody człowiek rozwija się prawidłowo jeśli odnosi sukcesy i przeżywa porażki, przy czym sukcesy powinny przeważać. Każdy nauczyciel zna możliwości danego ucznia, stąd wie jakim wymaganiom on sprosta. Stąd ustalając wymagania danemu uczniowi z góry przesądza, jakie oceny uczeń będzie otrzymywał. Uczeń rozwija się w szkole prawidłowo jeśli otrzymuje więcej ocen dobrych niż złych. Stąd dla zapewnienie każdemu uczniowi właściwego rozwoju, koniecznym jest indywidualne ustalanie wymagań edukacyjnych, oddzielnie dla danego ucznia, z uwzględnieniem jego potrzeb rozwojowych i możliwości. Ustalenie takich samych wymagań dla wszystkich uczniów danej klasy, dostosowanych do potrzeb ucznia o średnim poziomie zdolności, pozbawia uczniów bardziej zdolnych, oraz tych o zdolnościach niższych niż przeciętne, możliwości właściwego rozwoju. Oznacza, że są dyskryminowani w stosunku do uczniów o średnich zdolnościach, bo tylko średniacy otrzymują wymaganie edukacyjne zapewniające im właściwy rozwój. Uśrednianie wymagań edukacyjnych stoi w sprzeczności z zapisem z preambuły ustawy o systemie oświaty, że szkoła winna zapewnić każdemu uczniowi warunki niezbędne do jego rozwoju. Jest sprzeczne z przepisem tej ustawy stanowiącym, że system oświaty zapewnia dostosowanie treści, metod i organizacji nauczania do możliwości psychofizycznych uczniów, oraz z przepisem karty nauczyciela, nakazującym nauczycielowi wspieranie rozwoju każdego ucznia.

Uśrednianie wymagań szkolnych i ustalanie ich na takim samym poziomie dla wszystkich uczniów danej klasy, jest nie do pogodzenia z zasadą zdrowego rozsądku. Czy przystoi Ministrowi Edukacji Narodowej i nauczycielom, którzy tak czynią?

3 komentarze

  1. kaczmarek 6 czerwca 2015
    • zbyszek 6 czerwca 2015
  2. Daniel 9 czerwca 2015

Dodaj komentarz